Home / Sport / Niech żyje bal!

Niech żyje bal!

Który to już raz spotykamy się na naszym sportowym balu? Tyle czasu upłynęło od jego pierwszej edycji! Pamiętam, że pierwszy raz byłem na tej imprezie chyba w roku 1999, kiedy jej „ojcem” był jeszcze adw. Jerzy Szczepaniak. Czy bale były organizowane wcześniej?

Nie wiem, najważniejsze, że tradycja ma się nieźle, o czym mogli przekonać się ci, którzy 22 października odwiedzili Casa de’ Fiori w Niesięcinie. „Tym razem nie hotel Agat?!” – ktoś zapyta. W tym roku bal miał nieco inną formułę, zmieniono jego miejsce, ale nie tylko.
Teraz impreza to Ogólnopolski Bal Mistrzów Sportu Środowisk Prawniczych. Rzeczywiście wśród gości znalazło się wiele osób spoza Łodzi. Przyjechali członkowie izb: białostockiej, gdańskiej, lubelskiej, wałbrzyskiej i warszawskiej, a wśród nich prezes NRA adw. Andrzej Zwara, wiceprezes NRA Jacek Trela, przewodniczący Komisji Integracji Środowiskowej, Kultury, Sportu i Turystyki NRA adw. Stanisław Estreich, członek ORA w Wałbrzychu adw. Bartosz Łuć oraz redaktorka portalu „Pokój Adwokacki” adw. Joanna Parafianowicz.
Pojawili się przedstawiciele prawie całego świata prawniczego: komornicy, notariusze, radcowie prawni, sędziowie i oczywiście adwokaci. Impreza służy nie tylko propagowaniu idei sportu wśród prawników, ale też po prostu integruje nasze środowisko. Szczególnie dzisiaj to niezwykle ważne.
W czasie balu wręczono Puchar Przechodni Dziekana Okręgowej Rady Adwokackiej w Łodzi przyznany naszej drużynie futbolowej za zdobycie I miejsca w Turnieju w Piłkę Nożną, który odbył się w czerwcu na boisku ChKS. Puchary za zdobycie tytułów Mistrza Sportu-Adwokata 2015 Roku otrzymali adw. Aurelia Koksztys-Łuć ze Szklarskiej Poręby i adw. Tomasz Grzejszczak. Zasłużone wyróżnienia dla Najwytrwalszych Uczestników Balu przyznano adw. Magdalenie Eckersdorf, adw. Małgorzacie Striżko, Robertowi Geyerowi i sędziemu Adamowi Kuleszy. Nie opuścili oni żadnego balu z tych zaliczanych do „ery nowożytnej”, czyli organizowanych od 2010 r.
Bawiliśmy się świetnie, co pokazują najlepiej zdjęcia wykonane przez naszego „izbowego fotografa” – Michała Borowskiego. A zatem do zobaczenia za rok!