Home / Aktualności / Adwokat musi umieć słuchać… – adw. Krystyna Skolecka-Kona

Adwokat musi umieć słuchać… – adw. Krystyna Skolecka-Kona

Pochodzi ze Lwowa. Jej ojciec był adwokatem i oficerem rezerwy. Po wybuchu wojny służył w wojsku i brał udział w obronie Warszawy, skąd zabrano go do niewoli w niemieckim obozie dla oficerów polskich w Waldenbergu.

W 1940 r. razem z mamą, babcią i siostrą zostały wywiezione ze Lwowa do Kazachstanu, gdzie mieszkały w kołchozie nieopodal Semipałatyńska.

Miłość do literatury spowodowała, że nawet trudne czasy wywózki coś wniosły w Jej życie. Goethe i Schiller byli tymi, którzy doprowadzili ją do matury, którą zdawała w języku rosyjskim. Po wojnie i powrocie do Polski, rozpoczęła naukę w V Liceum Ogólnokształcącym im. Marii Konopnickiej w Łodzi, gdzie uczęszczała do klasy humanistycznej i tam w 1948 r. zdała już państwowy egzamin dojrzałości oczywiście w języku polskim.

Pierwotnie miała zostać aktorką. W liceum prowadziła grupę teatralną. Kochała nauki humanistyczne – literaturę i historię. Jednak za namową ojca w roku 1948 r, rozpoczęła studia prawnicze na Uniwersytecie Łódzkim, a po studiach aplikację adwokacką. Uznała, że teatr i sala sądowa mają wiele wspólnego, zwłaszcza w procesie karnym, gdzie „słowo – jak mawia Pani mecenas Krystyna Skolecka-Kona – to jedno z najważniejszych narzędzi obrońcy”. Egzamin adwokacki zdała celująco w 1956 r. Od tamtego czasu nieprzerwanie jest adwokatem Izby Łódzkiej.

Początkowo pracowała w Zespole Adwokackim nr 3 , następnie do 1989 r. Zespole nr 6, a od 1990 r. prowadzi Indywidualną Kancelarię Adwokacką w Łodzi. Bardzo szybko dała się poznać jako wybitna karnistka, zawsze doskonale przygotowana do rozpraw, do obrony, do rzetelnego wykonywania swoich obowiązków. Ogromna wiedza, znajomość literatury i historii, inteligencja połączona z pracowitością spowodowały, że w krótkim czasie stała się osobą cieszącą się ogromnym szacunkiem nie tylko w środowisku adwokackim, ale także w środowisku sędziów i prokuratorów. Wygłaszała przemówienia obrończe w dużych sprawach, w których występowali adwokaci tej klasy co Jan Kanty Cisek, Zygmunt Deczyński, Mirosław Olczyk, Leon Kopczyński i Lech Mazur.

Poza obowiązkami zawodowymi zawsze była zaangażowanym członkiem samorządu adwokackiego. Kilkukrotnie była członkiem Okręgowej Rady Adwokackiej w Łodzi oraz wieloletnim kierownikiem Komisji Szkolenia Aplikantów Adwokackich w Łodzi. Do dziś jest wsparciem i mentorem dla młodych adwokatów, nieocenionym źródłem doświadczenia, zawsze służąca radą i otwarta na młodych ludzi. Równolegle do pracy wykładowcy, już od 1969 r. pracowała w komisji opracowującej koncepcję adwokatury podczas nowelizacji prawa karnego materialnego i procedury karnej.

Szkolenia były i są jej pasją. Prowadziła zajęcia na Uniwersytecie Trzeciego Wieku, gdzie wygłaszała referaty z zakresu prawa karnego i rodzinnego, prowadziła wykłady dla aplikantów prokuratorskich Prokuratury Apelacyjnej w Łodzi z zakresu wymowy i retoryki sądowej, wreszcie uczestniczyła wielokrotnie jako członkini jury w konkursach krasomówczych dla aplikantów adwokackich i prokuratorskich. Była wiele lat egzaminatorem podczas egzaminów adwokackich i jak mówi się w Łodzi „wyszli spod jej ręki świetni adwokaci”.

W grudniu 1981 r. została internowana z powodu prowadzenia obrony robotników w procesach politycznych. Przewieziona do Ośrodka Odosobnienia w Gołdapii, gdzie przebywała do 16 lutego 1982 r. W decyzji o internowaniu zarzucano Jej „podejmowanie działalności bezpośrednio godzącej w porządek prawny i zasady ustrojowe PRL”. Internowanie dla adw. Krystyny Skoleckiej-Kona nie było jednak pasmem nieszczęść. Umiała zawsze znaleźć w najtrudniejszej sytuacji pozytywny kontekst. Spotkała tam wiele interesujących i wspaniałych Polek: Halinę Mikołajską, Anką Kowalską i wiele innych znanych opozycjonistek. To był czas dyskusji filozoficzno-politycznych, wieczorów literackich i marzeń o zmianach.

Jej wspomnienia z pobytu na Grochowie w Warszawie oraz z Gołdapii zostały opublikowane w zbiorowej pracy pt. „Czarownice z Gołdapii”, gdzie rysuje się obraz warunków panujących w obozie i postawę kobiet-patriotek w tym niezwykle ważnym momencie historii Polski. Krystynie Skoleckiej-Kona poświęcona jest też część rozdziału w książce Petera Rajana „Troska o internowanych”, wydanej w 1999 przez Wydawnictwo Borowiecki, a także publikacja „Who is Who” (Wydawnictwo Cambrige 2000), gdzie zamieszczona jest Jej obszerna i ciągle uaktualniana nota biograficzna.

Znanym i doniosłym sukcesem w Jej życiu zawodowym jest dokończenie procesu łódzkich robotnic „Teofilowa” przed Sądem Najwyższym w Warszawie. Warto wspomnieć, że w toku
I instancji procesu obrońca Krystyna Skolecka-Kona została internowana.

Brała udział w Zjeździe Solidarności w Gdańsku – Oliwie w 1981 r. oraz w I Zjeździe Adwokatury w Warszawie. Członkini Stowarzyszenia Adwokatów i Aplikantów Adwokackich w Łodzi od 1981 r.

Za wieloletnią pracę zawodową wielokrotnie była odznaczana. Ilość Jej odznaczeń jest imponująca. W latach 80’ otrzymała Honorową Odznakę Miasta Łodzi, Złotą Odznakę Adwokatury PRL, oraz Krzyż Oficerski Orderu Odrodzenia Polski. W roku 1994 r. otrzymała Odznakę Adwokatury Zasłużonym oraz kolejno w 2008 r. Medal Zasługi dla Zwycięstw Solidarności, w 2010 r. Medal Pamiątkowy Ministra Sprawiedliwości, w 2013 r. Wielką Odznakę Adwokatura Zasłużonym, następnie Krzyż Wolności Solidarności.

Krystyna Skolecka-Kona to postać wybitna, niezwykle silna osobowość, mająca wpływ na pokolenia adwokatów. Sama o sobie mówi, że jest „matką aplikantów’ i nie ma w tym cienia przesady. Niezwykle ceniona w środowisku, promienna i optymistyczna oraz aktywnie żyjąca kobieta adwokatury łódzkiej.

Serdeczne życzenia jubileuszowe dla Pani Mecenas składa cały zespół redakcyjny „Kroniki”.